Kolejnym szczytem zdobytym z Korony Gór Polski jest Biskupa Kopa. Wybór nie do końca przypadkowy – tego dnia zależało mi na szczycie, który zdobywając, będzie już można napawać się wiosenną aurą. Podróż z Wrocławia do miejscowości Jarnołtówek zajęła mi około 1,4h. Niestety darmowy parking oznaczony na mapie był wyłączony z użytku przez drzewo z pobliskiej wycinki. Na szczęście znalezienie miejsca nie stanowiło problemu i z zaplanowanego miejsca mogłem wyruszyć w trasę. Na szczyt kierowałem się czerwonym szlakiem . Trasa nie była niewymagająca. Myślę, że po zimie wielu osobom mogłaby dać porządnie w kość. Sam lekko odczułem nachylenie tego stoku. Po godzinie udaje mi się dotrzeć do schroniska „Górski Dom Turysty”. Byłem mocno zdziwiony – skąd się nagle wzięło tyle ludzi – na szlaku mijaliśmy może w sumie z 5 osób. W schronisku chwila na krótką przerwę i uzupełnienie płynów, dalej wejście zajęło około 12 minut. Niestety znajdująca się na szczycie wieża widokowa była zamknięta. Obecnie trwa jej remont. Jednak mimo wszystko, czas spędzony na pamiątkowych zdjęciach i chwilowym odpoczynku na szczycie minął przyjemnie. Następnie wyruszyłem w dalszą trasę czerwonym szlakiem, który prowadzi na granicy polsko – czeskiej. Na samym początku spotykam napis po czesku obok zbitego okna „ To okno rozbili Polaci 7.4.2018”. Ciekawe na jakiej podstawie ktoś wysunął taki wniosek i czy jest to prawdziwa informacja.. Czerwony szlak przez Srebrną Kopę jest naprawdę fajny, z ładnymi widokami. Jedyny minus, to fakt, że zalega na nim bardzo dużo drzew ( ciekawe, który Orkan to spowodował ?… ).

Wędrówka czerwonym szlakiem zakończyłem na Przełęczy Zamkowej, gdzie odbiłem w szlak żółty. Ze szlaku żółtego ścieżką prowadzącą przez starą skocznię dotarłem do Gwarkowej Perci. Jest to naprawdę urokliwe i magiczne miejsce. Każdemu kto wyruszy na Biskupią Kopę, polecam odwiedzić to miejsce. Jednym z ciekawszych elementów jest wejście na skalę 11 metrową drabinką. Z Perci udałem się w kierunku samochodu i tak zakończyłem przygodę w Górach Opawskich. W drodze powrotnej odwiedziłem Smażalnie Ryb Pstrąg znajdującą się w Pokrzywnej. Smaczny pstrąg w połączeniu z urokliwym miejscem sprawia, że czystym sumieniem mogę polecić tą miejscówkę.

Trasa:

Pod Biskupią Kopą (Główny Szlak Sudecki im. M. Orłowicza) -> Górski Dom Turysty Pod Biskupią Kopą -> Przełęcz pod Kopą-> Biskupia Kopa -> Srebrna Kopa -> Przełęcz pod Zamkową Górą -> Gwarkowa Perć -> Jarnołtówek

Część trasy zaznaczona została na mapie:

Biskupia Kopa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *